Moto Dzień Dziecka 2021

    30 maja spotkaliśmy się na Górze Szybowcowej by widowiskowym szykiem ruszyć w kierunku Placu Ratuszowego w Jeleniej Górze, gdzie czekały na nas dzieci, ich rodzice oraz Prezydent Miasta. 

Okazja była wyjątkowa – kolejny MotoDzieńDziecka.

Pogoda, jaką zastaliśmy podczas zbiórki nie rozpieszczała. Było chłodno, deszczowo i pochmurnie. Po krótkiej odprawie Arka Biegalskiego, który wyjaśnił zasady przejazdu do miejsca zabawy ruszyliśmy. Byli z nami przedstawiciele Jeleniogórskich Klasyków, ratownicy z firmy Divemed oraz strażacy z OSP Mysłów. Dzięki druhom, Straży Miejskiej oraz Policji nasz przejazd był zupełnie bezpieczny i idealnie zorganizowany. Rolę w zabezpieczeniu naszego przejazdu mieliśmy także my sami, obstawiając główne skrzyżowania.

W momencie gdy dojechaliśmy do Placu Ratuszowego deszczowe chmury prawie całkiem odeszły w niepamięć i nieśmiało wyszło słońce. Śmiemy twierdzić, że stało się to za sprawą roześmianych dzieci, które z niecierpliwością na nas czekały. Przywitaliśmy zebranych głośnym rykiem naszych maszyn.

Imprezę oficjalnie otworzył p. Jerzy Łużniak, Prezydent Miasta Jelenia Góra, który objął nasz event swoim patronatem. Wśród zorganizowanych przez nas atrakcji były przejażdżki na motocyklach, które cieszyły się niezwykłym powodzeniem. Gdybyśmy mogli, pewnie wozilibyśmy dzieciaczki jeszcze do dzisiaj, bo kolejka chętnych nie miała końca 

Były zabawy klaunami Borutą i Zadymą, tańce z wesołymi Minionkami, magiczne sztuki i zabawy zręcznościowe. Dzieciaczki mogły poszaleć na dmuchańcach, zjeść watę cukrową oraz obejrzeć wyjątkowe modele aut.

Nasze koleżanki pocie czoła dmuchały dla najmłodszych balony i robiły z nich bajkowe postacie.

Zwieńczeniem imprezy było wspólne, pamiątkowe zdjęcie.

Kolejnym etapem organizowanego przez nas wydarzenia był coroczny przejazd z prezentami do dzieci przebywających w jeleniogórskim szpitalu. Bardzo ucieszył nas fakt, że przebywa ich na oddziale naprawdę niewiele. Na zakończenie udaliśmy się do Rembiszowa, do podopiecznych rodzinnego domu dziecka, w którym niedawno spłonął dach. Przekazaliśmy ich mieszkańcom podarunki oraz zapewniliśmy im odrobinę atrakcji.

Po raz kolejny pokazaliśmy, że w grupie siła. Po raz kolejny udowodniliśmy niedowiarkom, że wystarczy odrobina dobrych chęci i trochę czasu by sprawić komuś przyjemność. Dziecięce uśmiechy to nagroda nie do zmierzenia!

Słowem zakończenia pragniemy skierować podziękowania do p. Łużniaka, który umożliwił nam organizację imprezy. Ślemy wyrazy wdzięczności do wszystkich partnerów imprezy, darczyńców oraz służb. Dzięki Wam mieliśmy ogrom prezentów, a cała impreza była bezpieczna.

Do zobaczenia za rok!

Close Menu